Archiwa tagu: J. Dobrowolski

Dobrze że maj 2017 roku już sobie minął …

Maj już z założenia: umajony, pachnący, piękny. Ciepły. A tu co, nie dość że zimny, czasami z opadami śniegu brrr (zimno na samo wspomnienie) to znowu zapisujący się grobowym chłodem. Najpierw szpital, a potem śmierć muzyka, piosenkarza, multiinstrumentalisty. Dla mnie … Czytaj dalej

Opublikowano Zapiski osobiste | Otagowano , , , , , , , , , | Skomentuj