Jedna kropla zaczyna deszcz.

Dekretem króla kobiety od przyszłego roku będą mogły samodzielnie prowadzić samochód. Gdzie w XXI w. dotychczas nie było to dane kobietom …?Nieprawdopodobne,
a jednak na tę zmianę musiały czekać Saudyjki do dzisiaj. Te które się ośmieliły prowadzić same samochód trafiały za to do więzienia…

Oglądałam film o dziewczynce, która marzyła o rowerze, ponieważ też mieszkała gdzieś, gdzie nie było to oczywiste, było dostępne tylko dla chłopców. Miała kolegę, dzięki któremu udało nauczyć się jej nawet jeździć. To było skryte marzenie. Wzięła nawet udział w konkursie koranicznym, żeby móc zrealizować swoje marzenie. Wygrała, nieopatrznie przyznała się do tego, co zamierza zrobić z wygraną i nie dostała nagrody… Na szczęście  mama dopomogła i spełniła marzenie córki, jakże śmiałe w kraju, gdzie religia tego zabrania.
W Arabii Saudyjskiej kobiety mogą jeździć wprawdzie na rowerze, jest to jednak obwarowane ograniczeniami – męskim opiekunem, więc można ale, tak jakby nie całkiem wtedy kiedy ma się do tego chęć, i niekoniecznie z tym, z kim się chce. A tu taki przełom. Te mieszkanki Arabii Saudyjskiej, które zrobiły  międzynarodowe prawo jazdy mogą już zacząć jeździć. A te które chcą zrobić to w swoim kraju muszą trochę poczekać. Absolutnie wielkie wydarzenie takie na które czekały aż do dzisiaj; dla Europejek niewyobrażalne, że może być inaczej, choć nie wiem jak to się ma u tych mieszkanek naszego kontynentu, które noszą czador?

e-wita

Opublikowano Zapiski osobiste | Otagowano | Skomentuj

Chciej więcej, zawsze

JGZnowu los zaskoczył. Był już w literaturze, co prawda dla współczesnych zamierzchła to przeszłość, Głowacki Aleksander, to jego pseudonim literacki. Janusz Głowacki był… Bardzo współczesny. Był fenomenalnym obserwatorem polskiej rzeczywistości. Bardzo trafnie i bez cienia sentymentu. To nie przysporzyło mu hurra entuzjazmu w kraju – nad Wisłą, no bo jak to, walić tak prosto z mostu. Może i dalej byłby średnio znany
i lubiany, i nierozumiany?, przez krytyków. Z pomocą przyszła mu historia. Stan wojenny zastał go w Londynie, gdzie został zaproszony na premierę swojej sztuki („Kopciucha”).
I tak zaczęła się jego światowa kariera. Nieczęste to
i godne uwagi, by ktoś z Polski zrobił tak spektakularną karierę na rynku amerykańskim, i to w teatrze. Może tylko w świecie: Gombrowicz
i Mrożek. Stąd może zaczął swoją autobiograficzną powieść właśnie od początków emigracji („Z głowy”). Ja też zaczęłam go poznawać właśnie od tej biografii,
a potem już poszło… Dzięki teatrowi słynna „Antygona w Nowym Jorku”. Króciutki „Ściek”- pokazywał realia soc-realnej rzeczywistości. „Żegnaj Dżerzi”to historia tragicznie zamarłego polskiego pisarza, któremu również udało się zrobić karierę w Stanach. a który skończył tragicznie, posądzony o plagiat. A napisał min. fantastyczną i zekranizowaną nowelkę „Wystarczy być”.” Dżanus …” doczekał się swojej pięknej i opasłej biografii. Podobno ostatnio pisał scenariusz. Zapamiętamy „Rejs” i że był współautorem dialogów. „Polowanie na muchy” i „Wałęsę człowieka z nadziei”. Pracował z najlepszymi. Nie było po nim widać tego wieku. Pamiętam Jego benefis w starej dobrej ” Trójce „. Niesamowite poczucie humoru i dystans do siebie. Był młody duchem, tym bardziej trudno uwierzyć, że nie zobaczymy go już; że BYŁ. Będzie brakowało jego pióra. Pozostanie jak wszyscy wielcy.

e-wita

Opublikowano Zapiski osobiste | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Dziękujemy Pani , Pani Zofio

Co za dzień, co za dzień. Polsko jakich masz fantastycznych ludzi. I jacy rosną; świadomi swoich praw. My naród, my suweren. To piękne, co się dzisiaj wydarzyło. Kiedy głowa państwa wybiła się na samodzielną, suwerenną chciałoby się powiedzieć decyzję, na veto.

Do tej pory w polskiej historii veto, a szczególnie liberum veto nie kojarzyło się dobrze i nie miało żadnych pozytywnych konotacji. Od dzisiaj to się zmienia. Dzisiejsze podwójnie zapowiedziane veto prezydenckie daje radość i powód do dumy. Udało się. Wreszcie coś się udało nam jako społeczeństwu. No i pięknie. Tak powinno być, że się słucha obywateli, ich głosu. I pięknie, że są osoby, które potrafią dawać świadectwo, że warto ich słuchać, bo wiedzą, co mówią. I tu chwała Pani Zofii Romaszewskiej, że przekonała, że swoimi słowami wyraziła, to co wynikało z jej głębokiego przekonania, bo swoje już przeżyła i pewną analogię dostrzegła, z tym czego już kiedyś doświadczyła i nie chciałaby więcej doświadczać. Jak dobrze, że są tacy ludzie, co mają odwagę protestować, mają odwagę mówić. Mieć odrębne zdanie. Wiadomo że demokracja to głos większości, ale z poszanowaniem innych, a szczególnie prawa; w państwie praworządnym najwyższym prawem jest konstytucja i Trójpodział Władzy (ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza)
i nie można jej sobie ot tak zmieniać i obrażać, tych którzy myślą inaczej. Mają do tego prawo. Mamy do tego prawo. Społeczeństwo obywatelskie ma siłę, ma moc. Bardzo się cieszę dzisiaj jako obywatelka tego kraju,  świadoma swoich praw i obowiązków.

e-wita

Opublikowano Zapiski osobiste | Otagowano , , | Skomentuj